Neuroborelioza stanowi jedną z najczęstszych postaci rozsianych boreliozy w Europie. Dotyka ośrodkowego jak i obwodowego układu nerwowego. Największe powinowactwo do układu nerwowego ma B. garinii, która jest częsta w naszych regionach.

We wczesnej rozsianej postaci neuroboreliozy dochodzi zwykle do porażenia VII nerwu czaszkowego (nerw twarzowy) (w okresie żerowania kleszczy, jeśli przyjdzie pacjent z porażeniem VII w diagnostyce różnicowej należy pomyśleć o neuroboreliozie). Porażenie tego nerwu trwa kilka tygodni i zwykle stanowi 2-25% manifestacji neuroboreliozy wczesnej. Inne nerwy czaszkowe też mogą zostać porażone, ale dochodzi do tego rzadziej. Taki stan powinien być leczony antybiotykiem (dobre efekty).

Inne postacie neuroboreliozy to:

  • porażenie korzeni nerwowych,
  • zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, mózgu,
  • zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego.

Późna postać boreliozy może przebiegać jako zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego o powolnym, postępującym przebiegu, zajmując istotę białą.

Bardzo rzadką postacią jest cerebral borrelial vasculitis (zapalenie naczyń mózgowych) które może prowadzić do zawału mózgu, udaru (takie udary możemy też obserwować w innych krętkowicach np. w kile, w zakażeniach prątkiem gruźlicy, HIV itd.).

Postać późna przebiega także pod postacią obwodowej neuropatii. Dochodzi do zaburzeń czucia, mrowień, bóli korzeniowych, a nawet niedowładów.

Aby rozpoznać neuroboreliozę należy wykazać pleocytozę (wzrost liczby komórek) w płynie mózgowo-rdzeniowym i wewnątrzoponową produkcję przeciwciał IgM i IgG. Pamiętajmy, że produkcja przeciwciał w płynie mózgowo-rdzeniowym może się jeszcze utrzymywać po zejściu stanu zapalnego.

Zatem aby stwierdzić neuroboreliozę chory musi prezentować objawy które są w obrazie choroby, posiadać pleocytozę w PMR i wewnątrzoponową produkcję przeciwciał przeciw B. burgdorferi. Leczenie wymaga antybiotyków.

Podsumowanie informacji na temat Boreliozy z Lyme

Należy pamiętać, że zakażenie B. burgdorferi nie daje nam trwałej odporności, czyli kilka razy można chorować na boreliozę. IgG we krwi utrzymują się wiele lat, nie świadczą o obecnej chorobie. Mówią o tym, że kiedyś w naszym organizmie był patogen (nie musiał on powodować choroby, zakażenie mogło być bezobjawowe. Podstawą jest historia ukłucia przez KLESZCZA (tylko kleszcze), obraz kliniczny pacjenta. Gdy pacjent ma objawy zleca się badania serologiczne, obecność przeciwciał bez objawów nie jest dowodem choroby.

W diagnostyka jest dwuetapowa:

Pierwszym etapem jest test ELISA wykrywający swoiste przeciwciała metodą immunoenzymatyczną.

  • Jeśli wynik jest ujemny KOŃCZYMY diagnostykę (nawet jakby następny test byłby dodatni, nie świadczy to o chorobie).
  • Jeśli ELISA wyjdzie nieujemna wykonuje się Western blot. Jeśli wyjdzie on dodatni plus obecny jest charakterystyczny obraz kliniczny można rozpoznać boreliozę. Sama serologia nie powie nam czy teraz jest borelioza, czy była w przeszłości. Jedynym przypadkiem, kiedy nie wymagana jest serologia jest rumień wędrujący.
  • Nieobecność przeciwciał przeciwko B. burgdorferi praktycznie wyklucza boreliozę.
  • Nie zaleca się wykonywania PCR w diagnostyce (brak standaryzacji).
  • Nie leczy się profilaktycznie po pokłuciu przez kleszcze.


Źródła: